Jesień to czas choróbsk, a choróbska to mnóstwo wolnego czasu spędzonego z laptopem pod ukochanym kocem....Wykorzystując okazję, szukam inspiracji do naszego następnego spotkania w białostockim teatrze (http://pracownia-kreatywna.blogspot.com) i podglądając dzieła innych blogowiczów-patrz na cudowny dół- zaczynam zabawę z filcem!
![]() |
(Nabrałam pewności, że muffiny czekoladowe w weekend to jedyny logiczny pomysł....) |
A oto i moje dziełka:












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz